Antyoksydanty to termin, który coraz częściej pojawia się w kontekście płodności. Coraz więcej par na całym świecie zmaga się z trudnościami w zajściu w ciążę. Według WHO problem niepłodności dotyczy już nawet 1 na 6 par. Dobrze znanymi przyczynami, są zaburzenia hormonalne czy endometrioza. Coraz częściej naukowcy zwracają uwagę na mniej oczywiste czynniki jak stres oksydacyjny i brak równowagi antyoksydacyjnej w organizmie.
Wolne rodniki czyli reaktywne cząsteczki tlenowe mogą uszkadzać komórki jajowe i plemniki, zaburzać owulację, a nawet utrudniać zagnieżdżenie zarodka. Co ciekawe, to właśnie antyoksydanty zarówno z diety, jak i suplementacji mogą stanowić naturalną tarczę ochronną dla komórek rozrodczych. Mogą również wspierać procesy odpowiedzialne za płodność u kobiet i mężczyzn.
W tym artykule przyjrzymy się bliżej, czym są antyoksydanty. Dowiemy się jak działają w organizmie. A takżę które z nich mają udowodniony wpływ na poprawę jakości nasienia, komórek jajowych i ogólnej funkcji rozrodczej. Zobaczysz, dlaczego dieta bogata w witaminy i mikroelementy to nie tylko kwestia zdrowego stylu życia, ale realne wsparcie dla płodności.
Czym jest stres oksydacyjny i jak wpływa na płodność?
Stres oksydacyjny to termin, który coraz częściej pojawia się w kontekście zdrowia ogólnego, starzenia się, chorób cywilizacyjnych, a także coraz bardziej w odniesieniu do płodności. Choć brzmi technicznie, jego mechanizm jest stosunkowo prosty. To stan, w którym w organizmie występuje zaburzona równowaga między wolnymi rodnikami (czyli reaktywnymi formami tlenu – ROS), a zdolnością organizmu do ich neutralizacji przy pomocy antyoksydantów (Agarwal et al., 2006).
Wolne rodniki są cząsteczkami, które w normalnych ilościach pełnią ważne funkcje m.in. biorą udział w reakcjach immunologicznych i komórkowych. Problem pojawia się wtedy, gdy jest ich za dużo, a mechanizmy obronne organizmu są niewystarczające. Nadmiar ROS prowadzi do uszkodzeń błon komórkowych, DNA, białek i mitochondriów. I to właśnie te uszkodzenia mogą mieć poważny wpływ na funkcje rozrodcze – zarówno u kobiet, jak i mężczyzn.
Wpływ stresu oksydacyjnego na płodność mężczyzn
U mężczyzn stres oksydacyjny został jednoznacznie powiązany z pogorszeniem jakości nasienia. Wolne rodniki mogą uszkadzać błony plemników (bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe). Mogą wpływać na fragmentację DNA oraz obniżać ruchliwość i żywotność plemników (Sharma et al., 2021). Badania pokazują, że mężczyźni z niepłodnością idiopatyczną często mają podwyższony poziom markerów stresu oksydacyjnego w nasieniu, mimo że standardowe parametry (np. liczba plemników) mieszczą się w normie (Agarwal et al., 2014).
Dodatkowo, stres oksydacyjny może osłabiać zdolność plemników do zapłodnienia komórki jajowej, a także wpływać negatywnie na rozwój zarodka zwłaszcza w pierwszych dniach po zapłodnieniu, kiedy jakość materiału genetycznego ma kluczowe znaczenie.
Wpływ stresu oksydacyjnego na płodność kobiet
U kobiet stres oksydacyjny może zaburzać cały proces dojrzewania pęcherzyków jajnikowych. Wpływa także na owulację oraz przygotowanie błony śluzowej macicy (endometrium) do przyjęcia zarodka. Szczególnie narażone są kobiety z zespołem policystycznych jajników (PCOS), endometriozą i otyłością. W tej grupie kobiet wykazano wyraźnie wyższy poziom stresu oksydacyjnego w porównaniu z grupami kontrolnymi (Singh et al., 2019).
Co więcej, wolne rodniki przyspieszają starzenie się oocytów (komórek jajowych). Zmniejszając ich jakość i zdolność do prawidłowego zapłodnienia, zwłaszcza u kobiet powyżej 35. roku życia. W procedurach in vitro wykazano, że wysoki poziom ROS w płynie pęcherzykowym koreluje z niższym wskaźnikiem zapłodnienia i implantacji zarodka (Pasqualotto et al., 2004).
Źródła stresu oksydacyjnego we współczesnym świecie
Warto również pamiętać, że stres oksydacyjny nie pojawia się znikąd. Główne źródła to:
- przewlekły stres psychiczny,
- niedobory antyoksydantów w diecie,
- palenie papierosów i alkohol,
- nadmierna ekspozycja na zanieczyszczenia środowiskowe i pestycydy,
- intensywny wysiłek fizyczny bez odpowiedniej regeneracji,
- stany zapalne, otyłość i choroby przewlekłe.
Dlatego właśnie profilaktyka stresu oksydacyjnego poprzez zdrowy styl życia i odpowiednie wsparcie antyoksydacyjne może być kluczowym elementem poprawy płodności zarówno naturalnie, jak i w kontekście leczenia niepłodności.
Antyoksydanty – mechanizm działania
Antyoksydanty, inaczej przeciwutleniacze, to naturalne związki chemiczne obecne w naszym organizmie i diecie. Ich główną funkcją jest neutralizacja wolnych rodników reaktywnych form tlenu (ROS) i azotu (RNS). Związki te w nadmiarze prowadzą do stresu oksydacyjnego. Ich działanie polega na oddawaniu elektronu wolnym rodnikom, przez co stają się one neutralne i nieszkodliwe dla komórek (Agarwal et al., 2006). Dzięki temu antyoksydanty chronią organizm przed uszkodzeniem błon komórkowych, białek, lipidów i materiału genetycznego – DNA.
Rodzaje antyoksydantów
Antyoksydanty można podzielić na dwie główne grupy:
- Endogenne (wytwarzane przez organizm):
- Enzymy antyoksydacyjne: dysmutaza ponadtlenkowa (SOD), katalaza, peroksydaza glutationowa – stanowią pierwszą linię obrony przeciwko ROS.
- Molekuły niskocząsteczkowe: np. glutation – trójpeptyd o bardzo silnym działaniu przeciwutleniającym, obecny w każdej komórce.
- Egzogenne (pochodzące z diety):
- Witaminy: C, E, A, foliany.
- Mikroelementy: cynk, selen, mangan.
- Związki roślinne: polifenole, flawonoidy, karotenoidy (np. likopen, luteina), koenzym Q10, resweratrol, kurkumina.
Wszystkie te substancje współpracują ze sobą, tworząc złożony system ochronny. Im większa ich różnorodność, tym skuteczniejsza ochrona komórek przed uszkodzeniem oksydacyjnym.
Dlaczego komórki rozrodcze są szczególnie wrażliwe?
Komórki jajowe i plemniki są wyjątkowo wrażliwe na działanie wolnych rodników. Plemniki zawierają duże ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych w błonach komórkowych to czyni je szczególnie podatnymi na peroksydację lipidów. Uszkodzenie tych błon pogarsza ruchliwość, żywotność i zdolność do zapłodnienia.
Z kolei oocyty (komórki jajowe) starzeją się biologicznie w wyniku nagromadzenia stresu oksydacyjnego w mitochondriach. Mitochondria w komórkach jajowych są kluczowe dla dojrzewania komórki, podziału komórkowego i rozwoju zarodka a jednocześnie to one są głównym miejscem produkcji ROS. Dlatego ich ochrona ma fundamentalne znaczenie dla płodności kobiety, szczególnie po 35. roku życia, gdy naturalne zdolności antyoksydacyjne organizmu spadają (Tarin, 1996).
Działanie antyoksydantów krok po kroku
- Wykrycie wolnych rodników – antyoksydanty reagują z ROS zanim te zdążą uszkodzić komórkę.
- Neutralizacja ROS – dochodzi do oddania lub przyjęcia elektronu, przez co wolny rodnik staje się cząsteczką nieszkodliwą.
- Ochrona struktur komórkowych – zwłaszcza błon komórkowych, mitochondriów i jądra komórkowego zawierającego DNA.
- Regeneracja – niektóre antyoksydanty potrafią się „odnawiać” nawzajem (np. witamina C regeneruje witaminę E), co zwiększa ich skuteczność.
Antyoksydanty w kontekście płodności – dlaczego to takie ważne?
- U mężczyzn: chronią plemniki przed fragmentacją DNA, poprawiają ich ruchliwość, morfologię oraz zdolność do zapłodnienia.
- U kobiet: wspierają dojrzewanie pęcherzyków jajnikowych, poprawiają jakość komórki jajowej i rozwój zarodka, a także redukują stany zapalne w endometrium i jajnikach.
Antyoksydanty mogą również poprawić skuteczność procedur wspomaganego rozrodu (IVF, ICSI), zwiększając liczbę dojrzałych oocytów i poprawiając jakość zarodków, co zostało potwierdzone w wielu badaniach klinicznych (Showell et al., 2014).
Rola antyoksydantów w płodności mężczyzn
W debacie o niepłodności często dominuje skupienie na zdrowiu kobiety. Tymczasem według danych WHO w około 50% przypadków niepłodności problem leży także lub wyłącznie po stronie męskiej. W ostatnich dekadach odnotowano drastyczny spadek jakości nasienia u mężczyzn na całym świecie. Dotyczy to zarówno liczby plemników, jak i ich ruchliwości czy integralności DNA (Levine et al., 2017). Jednym z kluczowych mechanizmów odpowiedzialnych za te zmiany jest stres oksydacyjny, który jak pokazują badania jest obecny aż u 30–80% niepłodnych mężczyzn (Agarwal et al., 2014).
Dlaczego plemniki są szczególnie wrażliwe na stres oksydacyjny?
Plemniki to jedne z najbardziej „delikatnych” komórek w ciele człowieka. Ich błony komórkowe są bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe (PUFA). Sprawia to, że są wyjątkowo podatne na peroksydację lipidów proces, w którym wolne rodniki uszkadzają strukturę błony, zaburzając ich ruchliwość i żywotność.
Co więcej, plemniki mają bardzo ograniczone zdolności naprawy DNA. Po zakończeniu dojrzewania tracą większość enzymów odpowiedzialnych za ochronę materiału genetycznego. To sprawia, że fragmentacja DNA spowodowana m.in. przez stres oksydacyjny może skutkować nie tylko trudnościami z zapłodnieniem, ale również podwyższonym ryzykiem poronień, wad genetycznych i niskiej jakości zarodków (Aitken & Baker, 2006).
Jakie antyoksydanty wspierają płodność mężczyzn?
Badania pokazują, że odpowiednia suplementacja wybranymi antyoksydantami może znacząco poprawić parametry nasienia u mężczyzn. Zarówno w przypadkach niepłodności idiopatycznej, jak i przy stwierdzonej fragmentacji DNA.
1. Witamina C – Silny antyoksydant rozpuszczalny w wodzie, który chroni DNA plemników i ich błony przed uszkodzeniem oksydacyjnym. W badaniach suplementacja 1 g witaminy C dziennie przez 60 dni poprawiła ilość, ruchliwość i morfologię plemników (Akmal et al., 2006).
2. Witamina E – Chroni błony komórkowe przed peroksydacją lipidów. W połączeniu z witaminą C wykazuje działanie synergiczne. Suplementacja witaminy E (400 mg dziennie) poprawia ruchliwość plemników i zmniejsza fragmentację DNA.
3. Koenzym Q10 (ubichinon) – Naturalny antyoksydant produkowany w mitochondriach, wspiera produkcję energii niezbędnej do ruchu plemników. W randomizowanych badaniach suplementacja 200–300 mg dziennie zwiększała całkowitą liczbę ruchliwych plemników (Mancini et al., 2021).
4. Selen – Mikroelement niezbędny do prawidłowego funkcjonowania peroksydazy glutationowej – enzymu chroniącego komórki przed stresem oksydacyjnym. Selen wspiera dojrzewanie plemników i poprawia ich strukturę. Niedobór selenu został powiązany z niepłodnością męską.
6. L-karnityna – Transportuje kwasy tłuszczowe do mitochondriów, zwiększając produkcję energii. Poprawia ruchliwość i jakość plemników. Suplementacja 2 g dziennie przez 3 miesiące znacząco poprawiła parametry nasienia w badaniach z udziałem mężczyzn z asthenozoospermią (Balercia et al., 2005).
Dowody kliniczne: co mówią badania?
Przegląd systematyczny i metaanaliza Cochrane (Showell et al., 2014), obejmująca 34 badania kliniczne z udziałem ponad 2 800 mężczyzn, wykazała, że suplementacja antyoksydantami może zwiększyć prawdopodobieństwo zajścia w ciążę oraz poprawić parametry nasienia. Co ważne, efekt był wyraźniejszy w grupach, gdzie wcześniej wykryto podwyższony poziom stresu oksydacyjnego lub fragmentację DNA.
Jednak eksperci podkreślają, że skuteczność terapii zależy od:
- indywidualnych niedoborów,
- stylu życia (dieta, używki, aktywność fizyczna),
- jakości suplementów i czasu ich stosowania (najczęściej minimum 3 miesiące – pełny cykl spermatogenezy).
Antyoksydanty – narzędzie, nie cud
Choć suplementacja antyoksydantami wykazuje pozytywny wpływ na płodność mężczyzn, nie jest to „cudowny lek”. To element terapii wspomagającej, który najlepiej działa w połączeniu z dietą bogatą w naturalne przeciwutleniacze, redukcją ekspozycji na toksyny (np. palenie papierosów, pestycydy), unormowaniem masy ciała i ograniczeniem stresu.
Rola antyoksydantów w płodności kobiet
Płodność kobiet, choć w dużej mierze zależna od układu hormonalnego i wieku, jest także silnie związana ze stanem komórkowym organizmu – a dokładniej z tym, w jakim stopniu narażony jest on na stres oksydacyjny. Komórka jajowa to jedna z najbardziej złożonych i wymagających komórek w ludzkim ciele. Jej dojrzewanie trwa miesiącami, a w momencie owulacji musi być biologicznie gotowa nie tylko na zapłodnienie, ale również na podziały komórkowe, rozwój zarodka i współpracę z błoną śluzową macicy. To właśnie w tym procesie stres oksydacyjny może odegrać kluczową – niestety często destrukcyjną – rolę.
Komórki jajowe są szczególnie wrażliwe na wolne rodniki, ponieważ zawierają liczne mitochondria, które odpowiadają za produkcję energii niezbędnej do podziałów komórkowych. Niestety mitochondria są jednocześnie głównym źródłem powstawania reaktywnych form tlenu. W miarę starzenia się organizmu, naturalna zdolność komórki do radzenia sobie z tym stresem maleje. U kobiet po 35. roku życia obniża się stężenie endogennych przeciwutleniaczy, takich jak glutation czy melatonina, co przyspiesza proces biologicznego starzenia oocytów. To dlatego właśnie z wiekiem rośnie ryzyko poronień, wad genetycznych zarodka i trudności z implantacją – nawet jeśli cykle są regularne.
Wolne rodniki mogą uszkadzać materiał genetyczny komórki jajowej, zaburzać jej dojrzewanie, a także wpływać negatywnie na jakość płynu pęcherzykowego czyli środowiska, w którym dojrzewa oocyt. Dodatkowo, stres oksydacyjny może działać na poziomie błony śluzowej macicy (endometrium), utrudniając zagnieżdżenie zarodka i pogarszając przebieg wczesnych etapów ciąży. Takie zaburzenia obserwuje się m.in. u kobiet z endometriozą, zespołem policystycznych jajników (PCOS) oraz w przypadkach tzw. niepłodności idiopatycznej czyli takiej, której nie da się łatwo wyjaśnić żadnymi innymi zaburzeniami.
***
W świetle tych danych rośnie zainteresowanie stosowaniem antyoksydantów jako wsparcia płodności kobiet. W badaniach naukowych największą uwagę zwraca się na kilka kluczowych związków. Glutation, jeden z najsilniejszych endogennych antyoksydantów, odgrywa istotną rolę w ochronie DNA i mitochondriów komórki jajowej. Witamina E i C jako przeciwutleniacze lipofilne i hydrofilne współpracują w ochronie przed peroksydacją lipidów i uszkodzeniem błon komórkowych. Kwas foliowy, znany głównie z profilaktyki wad cewy nerwowej, również wykazuje działanie przeciwutleniające i wspiera metylację. Metylacja jest kluczowym procesem w tworzeniu zdrowych gamet. Równie interesujące są melatonina i N-acetylocysteina (NAC). Melatonina nie tylko reguluje rytmy dobowe, ale także działa bezpośrednio jako antyoksydant – chroniąc oocyty i komórki endometrium przed stresem oksydacyjnym. Badania kliniczne pokazują, że suplementacja melatoniną może poprawić jakość komórek jajowych i zwiększyć skuteczność zapłodnienia in vitro (Tamura et al., 2014). NAC z kolei wspiera produkcję glutationu i może redukować markery stresu oksydacyjnego u kobiet z PCOS.
W kontekście procedur wspomaganego rozrodu (IVF, ICSI) rola antyoksydantów jest jeszcze wyraźniejsza. Wysoki poziom stresu oksydacyjnego w płynie pęcherzykowym lub osoczu pacjentki często koreluje z niższą liczbą dojrzałych komórek jajowych i gorszą jakością zarodków. Stosowanie odpowiednio dobranych antyoksydantów w suplementacji może zwiększyć liczbę komórek zdolnych do zapłodnienia, poprawić jakość zarodków i zwiększyć szansę na powodzenie implantacji. Niektóre badania wskazują także, że kobiety z niepowodzeniami implantacji lub nawracającymi poronieniami mogą odnieść korzyść z terapii przeciwutleniającej szczególnie gdy towarzyszą im zaburzenia immunologiczne lub endometrioza.
Warto jednak pamiętać, że podobnie jak u mężczyzn – nadmiar antyoksydantów również może być szkodliwy. Zjawisko to określa się mianem „redox paradox”. Zbyt intensywne tłumienie wolnych rodników może zaburzać fizjologiczne procesy, w których one również odgrywają rolę sygnalizacyjną, np. w procesie owulacji czy implantacji. Dlatego kluczem jest odpowiednia równowaga. Zarówno w diecie, jak i suplementacji najlepiej oparta na indywidualnej diagnostyce i konsultacji z lekarzem lub dietetykiem klinicznym.
Podsumowanie i wnioski
Płodność choć często kojarzona wyłącznie z hormonami czy wiekiem jest w rzeczywistości złożonym procesem komórkowym, wrażliwym na wiele czynników środowiskowych i metabolicznych. Jednym z najistotniejszych, a przez lata niedocenianych mechanizmów wpływających na zdolność do poczęcia, jest stres oksydacyjny. Nadmiar wolnych rodników w organizmie, przy jednoczesnym niedoborze naturalnych przeciwutleniaczy, może pogarszać jakość nasienia, uszkadzać komórki jajowe, zaburzać owulację, a także wpływać negatywnie na zagnieżdżenie i rozwój zarodka.
W tym kontekście antyoksydanty zarówno endogenne, jak i dostarczane z dietą lub suplementacją zyskują ogromne znaczenie jako wsparcie płodności u kobiet i mężczyzn. Liczne badania potwierdzają, że substancje takie jak witamina C, E, koenzym Q10, cynk, selen, glutation, melatonina czy L-karnityna mogą poprawić parametry nasienia, jakość komórek jajowych, a także skuteczność procedur wspomaganego rozrodu. Ich działanie opiera się na neutralizacji wolnych rodników, ochronie DNA i błon komórkowych, wspieraniu mitochondriów oraz regulacji procesów zapalnych.
Jednocześnie warto podkreślić, że antyoksydanty to narzędzie wspomagające, a nie cudowny lek. Skuteczność terapii antyoksydacyjnej zależy od wielu czynników – poziomu wyjściowego stresu oksydacyjnego, obecności chorób współistniejących (np. PCOS, endometrioza, otyłość), jakości diety, stylu życia oraz długości stosowania suplementów. Dodatkowo, nieprawidłowe dawkowanie lub nadmierna suplementacja może przynieść odwrotny efekt, zaburzając naturalne mechanizmy komórkowe.
Dlatego kluczowe jest holistyczne podejście, które łączy zdrową, antyoksydacyjną dietę, redukcję stresu, odpowiednią aktywność fizyczną i ewentualną, celowaną suplementację pod kontrolą specjalisty. Dbanie o równowagę redoksową to nie tylko inwestycja w płodność. To również inwestycja w zdrowie ogólne, jakość życia i dobre funkcjonowanie organizmu na poziomie komórkowym.
Bibliografia
Agarwal, A., Gupta, S., & Sharma, R. K. (2006). Role of oxidative stress in female reproduction. Reproductive Biology and Endocrinology, 3(1), 28. https://doi.org/10.1186/1477-7827-3-28
Agarwal, A., Mulgund, A., Hamada, A., & Chyatte, M. R. (2015). A unique view on male infertility around the globe. Reproductive Biology and Endocrinology, 13, 37. https://doi.org/10.1186/s12958-015-0032-1
Aitken, R. J., & Baker, M. A. (2006). Oxidative stress, sperm survival and fertility control. Molecular and Cellular Endocrinology, 250(1–2), 66–69. https://doi.org/10.1016/j.mce.2005.12.026
Akmal, M., Qadri, J. Q., Al-Waili, N. S., Thangal, S., Haq, A., & Saloom, K. Y. (2006). Improvement in human semen quality after oral supplementation of vitamin C. Journal of Medicinal Food, 9(3), 440–442. https://doi.org/10.1089/jmf.2006.9.440
***
Balercia, G., Regoli, F., Armeni, T., Koverech, A., Mantero, F., & Boscaro, M. (2005). Placebo-controlled double-blind randomized trial on the use of L-carnitine, L-acetylcarnitine, or combined L-carnitine and L-acetylcarnitine in men with idiopathic asthenozoospermia. Fertility and Sterility, 84(3), 662–671. https://doi.org/10.1016/j.fertnstert.2005.03.059
Fallah, A., Mohammad-Hasani, A., & Colagar, A. H. (2018). Zinc is an essential element for male fertility: A review of Zn roles in men’s health, germination, sperm quality, and fertilization. Journal of Reproduction & Infertility, 19(2), 69–81. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6010824/
Karayiannis, D., Kontogianni, M. D., Mendorou, C., Douka, L., Mastrominas, M., & Yiannakouris, N. (2022). Adherence to the Mediterranean diet and IVF success rate among non-obese women attempting fertility: A prospective cohort study. Human Reproduction, 37(1), 49–57. https://doi.org/10.1093/humrep/deab216
Levine, H., Jørgensen, N., Martino-Andrade, A., Mendiola, J., Weksler-Derri, D., Mindlis, I., … & Swan, S. H. (2017). Temporal trends in sperm count: A systematic review and meta-regression analysis. Human Reproduction Update, 23(6), 646–659. https://doi.org/10.1093/humupd/dmx022
Mancini, A., Olivieri, G., Guidi, J., Balercia, G., & Meucci, E. (2021). Antioxidants in male infertility: Role of coenzyme Q10. Frontiers in Endocrinology, 12, 660484. https://doi.org/10.3389/fendo.2021.660484
Pasqualotto, E. B., Agarwal, A., Sharma, R. K., Izzo, V. M., Pinotti, J. A., Joshi, N. J., & Rose, B. I. (2004). Effect of oxidative stress in follicular fluid on the outcome of assisted reproductive procedures. Fertility and Sterility, 81(4), 973–976. https://doi.org/10.1016/j.fertnstert.2003.09.062
***
Ruder, E. H., Hartman, T. J., Blumberg, J., & Goldman, M. B. (2009). Oxidative stress and antioxidants: Exposure and impact on female fertility. Human Reproduction Update, 14(4), 345–357. https://doi.org/10.1093/humupd/dmn011
Showell, M. G., Mackenzie-Proctor, R., Brown, J., Yazdani, A., Stankiewicz, M. T., & Hart, R. J. (2014). Antioxidants for male subfertility. Cochrane Database of Systematic Reviews, (12). https://doi.org/10.1002/14651858.CD007411.pub3
Singh, A. K., Chattopadhyay, R., Chakravarty, B., & Chaudhury, K. (2019). Markers of oxidative stress in follicular fluid of women with endometriosis and tubal infertility undergoing IVF. Reproductive Toxicology, 90, 40–44. https://doi.org/10.1016/j.reprotox.2019.08.006
Tamura, H., Takasaki, A., Taketani, T., Tanabe, M., Kizuka, F., Lee, L., … & Sugino, N. (2014). Melatonin as a free radical scavenger in the ovarian follicle. Endocrine Journal, 61(1), 1–13. https://doi.org/10.1507/endocrj.EJ13-0353Tarin, J. J. (1996). Potential effects of age-associated oxidative stress on mammalian oocytes/embryos. Molecular Human Reproduction, 2(10), 717–724. https://doi.org/10.1093/molehr/2.10.717